Drodzy przyjaciele,
w porównaniu z martwym kontem Gmail
Muszę Ci powiedzieć coś, co sprawi, że poczujesz się niekomfortowo w związku ze swoim kontem Gmail. W tej chwili Google wie o Tobie absolutnie wszystko. Każdy e-mail resetujący hasło, każde potwierdzenie zakupu online o północy, każda tajna subskrypcja, którą ukrywasz przed swoim partnerem. Kiedy umrzesz, Google w zasadzie stanie się Twoim nieautoryzowanym biografem.
Pozwól mi wyjaśnić, dlaczego szyfrowanie z wiedzą zerową to jedyny sposób, aby Twoje końcowe wiadomości były naprawdę prywatne – nawet przed nami – i dlaczego ma to większe znaczenie, niż mogłoby się wydawać.
Kiedy umrzesz, Menedżer nieaktywnych kont Google daje Twojej rodzinie dokładnie dwie brutalne opcje: usunąć absolutnie wszystko (znika cała Twoja cyfrowa historia) LUB dać komuś pełny dostęp (każdy sekret zostaje ujawniony).
Nie ma złotego środka. Żadnego udostępniania selektywnego. Nie ma możliwości wysłania zaszyfrowanych wiadomości końcowych. Jest to albo cyfrowy ekshibicjonizm, albo cyfrowe wyginięcie i obie opcje są traumatyczne dla osób, które zostawiasz.
Pomyśl o sejfie bankowym, który jest tak bezpieczny, że nawet bank nie będzie mógł go otworzyć bez Twojego klucza. Właśnie na tym polega szyfrowanie z wiedzą zerową.
Szyfrowanie z wiedzą zerową działa w ten sposób: piszesz wiadomość, która jest szyfrowana lokalnie na Twoim urządzeniu przy użyciu klucza publicznego odbiorcy. Nigdy nie widzimy oryginalnej wiadomości – jedynie zaszyfrowane dane, które wyglądają jak losowy szum. Wiadomość jest szyfrowana przy użyciu jednorazowej pary kluczy wygenerowanej specjalnie dla tej wiadomości, przy użyciu zaawansowanej kryptografii, która tworzy wspólny sekret, do którego dostęp masz tylko Ty i Twój odbiorca.
Nawet jeśli hakerzy włamią się na nasze serwery, otrzymają bezsensowne zaszyfrowane obiekty blob. Nawet jeśli rządy zażądają dostępu, dosłownie nie możemy zapewnić kluczy deszyfrujących, ponieważ nigdy ich nie mieliśmy. Nawet nasi pracownicy widzą tylko cyfrowy szum.
Twoja ostatnia wiadomość to nie tylko słowa — to Twój ostatni akt miłości, Twoje najbardziej prywatne myśli, Twój ostatni prezent dla kogoś wyjątkowego. Czy naprawdę chcesz, aby Google, agencje rządowe lub hakerzy czytali te słowa? Czy chcesz, aby Twoje najgłębsze przemyślenia końcowe były traktowane jako kolejny punkt danych w czyimś algorytmie reklamowym?
Dzięki szyfrowaniu z zerową wiedzą Twoja ostateczna wiadomość pozostaje na zawsze prywatna między Tobą a odbiorcą. Nie prywatny z obietnicą, którą możemy złamać, nie prywatny, chyba że ktoś nas zmusi do przekazania kluczy. Prywatne przez matematyczną niemożliwość.